Wydz. Kryminalny - Warszawiak dostał areszt
Zaledwie kilka dni potrzebowali kryminalni, by ustalić tożsamość i zatrzymać sprawcę kradzieży z włamaniem do domu w Komornikach. Łupem złodziei padło 130 tysięcy złotych, biżuteria oraz przenośnie dyski. Policjanci zatrzymali 36-letniego mieszkańca Warszawy, podejrzanego o to włamanie. Mężczyzna trafił do aresztu.
Kryminalni ustalili i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o włamanie do domu jednorodzinnego w Komornikach. Był nim 36-letni mieszkaniec Warszawy, w którego mieszkaniu policjanci znaleźli firmową torbę, należącą do pokrzywdzonego.
Do przestępstwa doszło 26. września br. w Komornikach koło Poznania. Złodziej wykorzystując nieobecność domowników, poszukując wartościowych rzeczy splądrował wszystkie pokoje. W jednym z pomieszczeń znalazł ukryty sejf. Po rozcięciu drzwi sejfu zabrał 130 tysięcy złotych, kilkanaście markowych zegarków, twarde dyski oraz inne nośniki pamięci.
Nad sprawą od samego początku pracowali policjanci z Wydziału Kryminalnego KMP w Poznaniu. Technicy kryminalistyki zabezpieczyli pozostawione, przez złodziei najdrobniejsze ślady. Przełomem w śledztwie była informacja, przekazana przez policjantów z Nowego Tomyśla. Funkcjonariusze powiadomili o zatrzymanym mężczyźnie, który miał w plecaku zegarki i pen drive’y, pochodzące z włamania. Poznańscy policjanci zaczęli ustalać, jak 31-latek znalazł się w ich posiadaniu.
Początkowo zatrzymany nie chciał współpracować. Kiedy jednak zorientował się, że może usłyszeć zarzuty zmienił zdanie. Powiedział, że wszystko co miał w plecaku znalazł w śmietniku na jednej ze stacji benzynowych. Kryminalni ustalili to miejsce – było to kilkanaście kilometrów od Świebodzina. W trakcie pracy operacyjnej policjanci zabezpieczyli i przeanalizowali nagranie z monitoringu. W ten sposób funkcjonariusze trafili na ślad „warszawiaka”.
Mężczyzna został aresztowany i najbliższe kilka miesięcy spędzi za kratkami.