Zatrzymano zabójcę prostytutki
W nocy z piątku na sobotę (20/21 października), w mieszkaniu na poznańskich Jeżycach znaleziono zwłoki 36-letniej kobiety. Po oględzinach mieszkania i wstępnej opinii biegłego lekarza stwierdzono, że kobieta została uduszona. Policjanci, którzy zajęli się śledztwem ustalili, że Agnieszka Sz. zajmowała się prostytucją. Swoje usługi reklamowała w ogłoszeniach prasowych. Z mężczyznami spotykała się w wynajmowanym mieszkaniu.
Detektywi Sekcji Kryminalnej KMP w Poznaniu zaczęli ustalać osoby, z którymi kobieta utrzymywała kontakty towarzyskie. Dotarli do mężczyzn, którzy przychodzili do jej mieszkania i korzystali z usług seksualnych. Sprawdzali alibi każdego z nich.
Podejrzenia
padły na 41-letniego Zbigniewa T. mieszkańca powiatu śremskiego. Wygląd
mężczyzny odpowiadał rysopisowi podanemu przez świadków. Policjanci z
grupy operacyjnej zatrzymali go w poniedziałek na jego posesji, przy
rozpalonym ognisku. Jak się okazało, próbował zniszczyć przedmioty,
które mogą mieć związek z przestępstwem.
Śledczy
ustalili, że Zbigniew T. zanim przyjechał do Poznania umówił się na
spotykania z kobietami. Po zabójstwie Agnieszki Sz. w ten sam wieczór
pojechał do mieszkania innej prostytutki. Wykorzystując chwilę nieuwagi
próbował ją również udusić. Kobieta wyrwała się i uciekła.
Oficer grupy śledczej, zajmującej się sprawą powiedział: Wszystko wskazuje na to, że Zbigniew T. jadąc do Poznania miał zamiar kogoś zabić.
Jest on prawdopodobnie typem człowieka z problemami na tle seksualnym.
Gdyby nie to, że wpadliśmy na jego trop i wsadziliśmy za kratki mógłby
w przyszłości zabić kolejna kobietę.
Za zabójstwo i usiłowanie zabójstwa Zbigniewowi T. grozi kara do 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego więzienia.