DZIAŁANIA POLICJI

Poznań - Zatrzymany podczas kolejnego włamania

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu zatrzymali mężczyznę, który 6 sierpnia w nocy na terenie miasta, włamał się do pomieszczeń biurowych. Dodatkowo okazało się, że ta sama osoba była już zatrzymywana za podobne przestępstwa, między innymi do kościelnej zakrystii. W tamtym przypadku włamywacz próbował wyrazić skruchę i oddał skradzione przedmioty. Tym razem nic na to nie wskazywało…

Policjanci z Wydziału Kryminalnego KMP w Poznaniu zatrzymali w nocy 6 sierpnia br. 43-latka podejrzewanego o włamanie do pomieszczeń biurowych przy ul. Albańskiej. Wszystko zaczęło się od tego, że policjanci zauważyli podczas pełnienia służby ubranego na czarno człowieka, który wchodzi na teren pobliskiej budowy, coś ze sobą niosąc. Po chwili wychodzi na ulicę z foliową torbą i pudełkiem po pizzy. Kryminalni postanowili sprawdzić powody takiego zachowania. Obserwowany poznaniak podszedł do pobliskiego kosza na śmieci, coś do niego wrzucił i wszystko przykrył pudełkiem. Został zatrzymany.

Policjantom próbował tłumaczyć, że ma problemy ze snem i po prostu wyszedł na spacer. Funkcjonariusze razem z nim pojechali w pobliże terenu budowy, gdzie już wcześniej odkryli wypchnięte okno i ślady włamania. Mężczyzna oświadczył, że nic nie wie o tym zdarzeniu. Na miejsce wezwano przewodnika psa służbowego, technika kryminalistyki i dochodzeniowca z Komisariatu na Grunwaldzie. Został sprawdzony teren budowy, a także kontener na śmieci. Policjanci zabezpieczyli na terenie budowy między innymi 2 laptopy z torbami, dysk zewnętrzny i tonery do drukarek. Był tam także łom, który posłużył do wyważenia drzwi. Natomiast w koszu na śmieci policjanci znaleźli strój pracownika ochrony.

Mężczyzna wobec tych ustaleń przyznał się do winy ale nie chciał wytłumaczyć motywów swojego postępowania. Na komisariacie okazało się, że poznaniak, to ta sama osoba, która została zatrzymana 9 lipca br. po jednym z wcześniejszych włamań, między innymi do kościelnej zakrystii, z której skradł kielich mszalny, który został przez niego zwrócony, z dołączonym listem wyrażającym… skruchę.

Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, za który grozi do 10 lat więzienia. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Poznań Grunwald sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci 3-miesięcznego tymczasowego aresztu.

Maciej Święcichowski